Moja mama przyjechała tutaj z innego ośrodka, zaniedbana higienicznie i zdrowotnie, w ogromnej depresji i dużym ubytkiem wagi. Dzisiaj, po roku pobytu, jest w zupełnie innej kondycji
Moja mama (95 lat) ponad rok temu została przyjęta do tutejszego ośrodka (Rezydencja Na Dyrekcyjnej), z innego ośrodka. Przyjechała zaniedbana higienicznie i zdrowotnie, z niewypranym ubraniem, i w ogromnej depresji oraz dużym ubytkiem wagi. Dzisiaj, po roku pobytu, jest w zupełnie innej kondycji. Jest dobrze zaopiekowana. Wszelkie moje uzgodnienia z personelem są realizowane. Dialog jest konieczny i przynosi efekty.
Pani Paulina potrafi pacjenta zmotywować do pracy a uśmiechem, cierpliwością i mnóstwem empatii jednoczy ludzi. Jest świetnym fachowcem
Składam serdeczne podziękowania dla całego personelu Ośrodka Rehabilitacyjnego w Wólce Ostrożeńskiej. Szczególne podziękowania kieruję w stronę Pani Pauliny.To osoba naprawdę wyjątkowa, pełna zaangażowania, ciepła i życzliwości dla pacjenta. Wieloletnie doświadczenie w tej pracy przynosi efekty. Zna się na tym co robi. Potrafi pacjenta zmotywować do pracy a uśmiechem, cierpliwością i mnóstwem empatii jednoczy ludzi. Jest świetnym fachowcem i nie wyobrażam sobie ośrodka bez Pani Pauliny. Osoby kierujące tym ośrodkiem mogą być dumne, że posiadają świetny zespół rehabilitantów z wieloletnim doświadczeniem. Dziękuję serdecznie wszystkim osobom tam pracującym za życzliwość i opiekę.
Pozdrawiam
Dwa miesiące po operacji codzienny ciągły i męczący ból w kolanie ustąpił. Powrócił spokojny sen, przede wszystkim sprawność kolana.
Mam problemy z kolanami jedno kolano po artroskopii, drugie do operacji. Na klinikę trafiłam przypadkiem ponieważ szukając najszybszego terminu tylko tu zostałam prawie natychmiastowo przyjęta z moimi problemami. Panie z recepcji bardzo miłe i pomocne. Wielkie podziękowania dla Pani, która zleciła mi serię zabiegów. Po zgłoszeniu na rehabilitację pooperacyjną oraz zgłoszeniu wszystkich problemów i dolegliwości nie była obojętna również na problemy z drugim kolanem, za co jestem niezmiernie wdzięczna!
Rehabilitację miałam od 05.05.do 16.05. Zabiegi przebiegały, sprawnie bez kolejki. Wielkie podziękowania dla Pani WERONIKI ORAZ PANI MARTY za troskę, zrozumienie i cierpliwość. Panie do rany przyłóż. Przeszłam kilka rehabilitacji, kilka pobytów w szpitalu gdzie panuje nieludzka znieczulica oraz chamstwo. Gdzie ludzie są traktowani jak bydło. Jedyna opieka jak dotąd, po której człowiek nie wrócił do domu z traumą. Wręcz przeciwnie! PERSONEL PEŁNY EMPATII, PERSONEL NA MEDAL!! Szczególne podziękowania dla Pana PRZEMKA, z którym miałam pracę indywidualną. Pan Przemek bardzo profesjonalnie podchodzi do swojej pracy. Szczegółowo szuka problemów oraz robi wszystko co w jego mocy, by pomóc i ulżyć w bólu. Dwa miesiące po operacji codzienny ciągły i męczący ból w kolanie ustąpił. Powrócił spokojny sen, przede wszystkim sprawność kolana. Na dzień dzisiejszy czuję się jak, by odjęto mi z 10 kilogramów ciężaru z nogi. Cieszę się, że trafiłam właśnie tutaj. Po tylu przejściach i panującej znieczulicy, która mocno mnie dotknęła. PRZYWRÓCILIŚCIE MI WIARĘ W LUDZI ORAZ NADZIEJE NA LEPSZE JUTRO !!! ZA CO SERDECZNIE JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ!!! Przy każdych kolejnych rehabilitacjach na pewno tu wrócę i z czystym sumieniem wszystkim POLECAM!
Pani rehabilitantka Paulina swym profesjonalizmem i determinacją postawiła mnie na nogi!
Serdecznie polecam ten ośrodek! Jestem bardzo zadowolony z pobytu tam. Zarówno zabiegi jak i personel na najwyższym poziomie. Zwłaszcza rehabilitantka Pani Paulina B. która swym profesjonalizmem i determinacją postawiła mnie na nogi. Miałem możliwość już dwukrotnie skorzystać z rehabilitacji w ramach NFZ i z pewnością wrócę po kolejnej operacji na którą czekam.
Chciałbym podziękować całemu zespołowi Kliniki Międzylesie, który był bardzo pomocny, przyjazny i odnajdywał kontakt z moją siostrą, co nie było łatwym zadaniem
Moja siostra Eulalia przebywała w Państwa klinice po urazie jakiego doznała w wyniku upadku i złamania szyjki kości udowej. Chciałbym wyrazić podziękowania całemu zespołowi Kliniki, który opiekował się nią do 22 maja b.r. przez okres ok. 6 tygodni. Był on bardzo pomocny, przyjazny i odnajdywał kontakt z moją siostrą, co nie było łatwym zadaniem ze względu na jej humory wynikające z postępującej demencji.
W tym zespole, od pań salowych, pielęgniarek i lekarza prowadzącego, chciałbym szczególnie podziękować fizykoterapeutce Pani Justynie. Wykazała się ona nie tylko profesjonalizmem, ale i ludzkim sercem. Moja siostra wymagała szczególnej uwagi, ponieważ nie wystarczały proste instrukcje jakie ćwiczenia należy wykonać, ale również ustawicznego czuwania nad tym, czy je wykonuje. Innymi słowy, jej ćwiczenia wymagały od terapeuty ciągłego bodźcowania pacjentki oraz umiejętności rozładowywania jej zniechęcenia i gniewu. Pani Justyna robiła to przez ciepły uśmiech, przyjazne słowa i zachętę do dalszych wysiłków.
Jeszcze raz chciałbym gorąco podziękować personelowi Kliniki za opiekę nad moją siostrą i jednocześnie pogratulować znakomitego zespołu zatrudnionemu w Klinice.
Chciałbym również pogratulować samej Klinice jakości świadczonych usług.
Mój tata trafił do Rezydencji Antonina w bardzo ciężkim stanie. Wrócił do domu między innymi dzięki fantastycznej opiece!
Mój tata trafił do Rezydencji Antonina w bardzo ciężkim stanie. Wrócił do domu między innymi dzięki fantastycznej opiece. Personel cudowny. Wszyscy!!! Nigdy nie powiem złego słowa na temat naszych ukraińskich przyjaciół, którzy w opiece byli niezastąpieni.