Strona Główna / aktualnosci / Ja i moja starość – Polacy o swojej przyszłości

Ja i moja starość – Polacy o swojej przyszłości

Polacy coraz częściej myślą o swojej starości. Niestety dla wielu jest ona synonimem bezradności i niepełnosprawności. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia, na zlecenie MEDI-system*, osoby po 35. roku życia poważnie rozważają wybór ośrodka opieki długoterminowej w przypadku własnej niesamodzielności w okresie senioralnym. Pytanie o rozwiązania, jakie bierzemy pod uwagę w kwestii opieki nad nami, jest jak najbardziej zasadne w obliczu procesu podwójnego starzenia się społeczeństwa, czyli szybkiego wzrostu liczby seniorów po 80-tym roku życia.

Starość przestaje być tematem tabu. Według badań CBOS z 2012 roku, aż 72 proc. z nas myśli
o swojej przyszłości. Świadomość ta wzrasta wraz z wiekiem. W grupie wiekowej 25-34 lat kwestię starości rozważa około 24 proc. osób, a w przedziale 45-54 lat już 39 proc. Polacy obawiają się starości – 73 proc. badanych utożsamia wiek podeszły z chorobami, niedołężnością oraz utratą pamięci, 56 proc. – obawia się niesamodzielności i bycia ciężarem dla innych, a 32 proc. – złych warunków życia i utraty bliskich.

W ostatnich latach można zaobserwować zmianę w podejściu do ośrodków opieki długoterminowej, w tym również w kontekście własnej przyszłości. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia, na zlecenie MEDI-system we wrześniu 2014 roku, Polacy po 35. roku życia, myśląc o swojej przyszłości, poważnie rozważają wybór ośrodka opieki długoterminowej. „Stygmat porzucenia wygasa na rzecz postrzegania domów opieki jako gwarancji bezpieczeństwa i profesjonalnego serwisu, trudnego do zagwarantowania w domu” – wyjaśnia dr Małgorzata Gałązka-Sobotka z Uczelni Łazarskiego.

Zmiana podejścia do kwestii ośrodków może wynikać ze wzrastającej świadomości dotyczącej konsekwencji wynikających z opieki rodzinnej nad niesamodzielnym bliskim. Badanie firmy MEDI-system pokazuje, że respondenci zdają sobie sprawę ze skutków poświęcenia się opiece nad bliskim w domu. Tylko 6 proc. ankietowanych nie dostrzega żadnych konsekwencji. Większość widzi jednak bolesne następstwa – 63 proc. obawia się zmniejszenia zarobków lub utraty pracy, a prawie 60 proc. złego stanu psychicznego lub depresji. Ponad połowie badanych opieka w domu kojarzy się z ograniczeniem kontaktów towarzyskich. „Osoby, które dziś są w wieku produkcyjnym, mają inny pogląd na życie. Są świadomi obciążeń i kosztów, jakie wiążą się z opieką nad niesamodzielnym bliskim, ale również własnych możliwości. To prawdopodobnie rzutuje na ich decyzję względem własnej ewentualnej niesamodzielności” – podsumowuje Beata Leszczyńska, prezes MEDI-system. Polacy obawiają się też ograniczeń związanych z zapewnieniem profesjonalnej opieki  w domu nad niesamodzielnym bliskim. Dla 62 proc. to najważniejszy argument za skorzystaniem z opcji ośrodka.

Aż 57 proc. osób, które w przeszłości miały do czynienia z ośrodkiem opieki długoterminowej w związku z bliską osobą, chciałoby skorzystać z pomocy takiej placówki osobiście. Również co trzeci badany, który podjął w przeszłości decyzję o opiece rodziny bądź pielęgniarki lub który nie miał podobnych doświadczeń, skłania się ku opcji ośrodka opieki. Podobnie procentowo rozkładają się preferencje związane z opieką rodziny. Za taką opcją było 31 proc. osób, które nie znalazło się wcześniej w sytuacji wyboru opieki oraz 29 proc. respondentów, które w przeszłości wybrało opiekę w domu lub pielęgniarkę. Jednak zaledwie 4 proc. respondentów, którzy w przeszłości podjęli decyzję o wyborze ośrodka dla bliskiej osoby z rodziny, chciałoby, aby nimi zaopiekowała się rodzina. „Ostatnio obserwuje się coraz większą skłonność osób dziś jeszcze sprawnych do tego, by nie obarczać rodziny obowiązkiem opieki nad sobą w przyszłości” – zauważa prof. dr hab. Piotr Błędowski ze Szkoły Głównej Handlowej. „Daje się przy tym zauważyć istotny wpływ postawy wobec instytucjonalizacji opieki nad własnymi rodzicami: ci, którzy wybrali ośrodek, bez porównania częściej są skłonni widzieć siebie w tym samym miejscu, a znacznie rzadziej byliby gotowi skorzystać z pomocy rodziny” – dodaje.

Nasza przyszłość może jednak nie być kwestią wyboru lecz zostanie zdeterminowana przez sytuację demograficzną i społeczną. Starzenie się społeczeństwa jest faktem. Według prognoz GUS do 2035 roku udział osób w wieku 60+ i 65+ w strukturze ludności ogółem wzrośnie z 16,8 proc. do 26,7 proc. Najbardziej spektakularny wzrost nastąpi w grupie wiekowej 70+, z 3,8 mln do 6,3 mln osób. Zmienia się również model rodziny. Polacy odchodzą dziś od modelu familio centrycznego, liczba gospodarstw domowych z licznym potomstwem (tj. z ponad dwojgiem dzieci) w ostatnich latach stopniowo zmniejsza się, wzrasta liczba osób samotnych.

„Zjawisko podwójnego starzenia się ludności spowoduje, że w rodzinie zmieni się obraz kobiety, która w wieku 60+, wciąż aktywna zawodowo, będzie sprawować opiekę nad matką w wieku 80+. Inny obraz to kobieta 50+, przed którą stoi zadanie opieki nad wnukami i rodzicami 75+. To nieliczne przykłady tego, jak demografia wpływa na życie poszczególnych członków rodziny” – mówi Beata Leszczyńska, prezes zarządu MEDI-system. Zmiany demograficzne i społeczne, w tym proces podwójnego starzenia się społeczeństwa to problemy, z którymi będzie musiało zmierzyć się polskie społeczeństwo. „Wyzwania, przed którymi stoimy w kontekście starzejącego się społeczeństwa, wymagają stworzenia sprawnego systemu opieki długoterminowej, który zapewni dostęp do różnych form wsparcia i wyręczy opiekunów w opiece nad osobami starszymi, pozwalając na pełnienie innych ról w społeczeństwie” – dodaje Beata Leszczyńska.

 

*Badanie opinii na temat ośrodków opieki długoterminowej zostało przeprowadzone metodą wywiadów internetowych, czyli CAWI (ang. Computer-Assisted Web Interview) w dniach 10-15 września 2014 roku przez firmę badawczą ARC Rynek i Opinia na zlecenie MEDI-system. Przyjęto próbę celową. W badaniu wzięło udział ogółem 513 respondentów w wieku od 35 lat, którzy mają rodziców w wieku powyżej 60 lat.